Parafrazując księdza Chmielowskiego, polskie bloki jakie są, każdy widzi.
Albo popadają powoli w ruinę, albo - jak przypuszczamy, mając zarządcę pełnego dobrych intencji- stopniowo zamieniają się w kolorowe koszmarki, ocieplane styropianem i pomalowane w niezbyt szczęśliwie dobrane pastelowe barwy.
Z takim stanem rzeczy postanowiło walczyć Pospolite Ruszenie. Na ogłoszony przez L.U.C.ę konkurs, którego przedmiotem było przygotowanie projektu upiększenia elewacji jednego z wrocławskich budynków, wpłynęło ponad 50 prac. Zwycięski projekt, utrzymany w klimatach modernistycznych, ma szansę zaistnieć realnie.
Pospolite Ruszenie, mające na celu walkę z bałaganem architektonicznym, nie zamierza ograniczać się wyłącznie do blokowisk. W planach mają walkę o zieleń miejską oraz walkę z billboardami.
Cały artykuł do przeczytania tutaj.