Pierwsze skojarzenie na hasło 'praca magisterska' to niekończące się wizyty w bibliotekach, kserowanie setek stron potrzebnych materiałów oraz przeczesywanie internetu pod kątem wiadomości przydatnych w tejże pracy.
Jak pokazuje przykład absolwentów UMCS można do pracy magisterskiej podejść inaczej. Wymagana odrobina dobrej woli po stronie uczelni oraz spore pokłady zaangażowania po stronie studenckiej, za to efekt naprawdę robi wrażenie. Nietypowe prace magisterskie z historii obronili przed wakacjami Oskar Walczewski i Iga Bińczyk (ich praca to projekt gry fabularnej dotyczący XIV-wiecznej Francji) oraz Michał Sieńko, który przygotował grę planszową o czasach Zygmunta II Augusta.
Czy lepiej poznamy życie polskich magnatów z czasów ostatnich Jagiellonów czytając kilkudziesięciostronicową pracę, czy też więcej wiadomości przyniesie nam wieczór, podczas którego będziemy mogli zasiąść wraz z przyjaciółmi nad grą i przez kilka godzin tworzyć własną historię rodu Tęczyńskich czy Ossolińskich? Odpowiedź w zasadzie nasuwa się sama. Gry planszowe będące nietypową pracą magisterską być może pojawią się w sprzedaży. Autorom gratulujemy pomysłu i trzymamy za nich kciuki ![]()