Kolejna książka autorstwa Moniki Szwai ma nosić tytuł "Matka wszystkich lalek". Tym razem Autorka przenosi akcję książki do Bretanii, a konkretniej na jedną z malutkich wysepek, gdzie mieszka Claire Autret.
Z opisu wydawcy wynika, iż bohaterka ostatecznie pojawi się w polskich górach, czy zatem mamy szanse na ponowne spotkanie ze stateczną i postrzeloną oraz ich agroturystycznym gospodarstwem? (Jak doskonale wiedzą czytelnicy książek szczecińskiej autorki, akcja większości jej powieści umiejscowiona jest właśnie w Szczecinie. Szwai zdarzają się odstępstwa od tej reguły na rzecz Karkonoszy, w których mieszkała przez kilka lat. Tam też dzieje się akcja powieści "STateczna i postrzelona" oraz - częściowo - "Romansu na receptę").