Współpraca Kѐrastese & Your Hair
dodano: 19-12-2007 10:36
czytana: 17 razy
skomentuj wiadomość »
W efekcie powstaną dwa filmy, promujące eksluzywny produkt marki L'Oreal – zabieg Kѐrestese. Patronem medialnym wydarzenia jest redakcja magazynu Your Hair, do współpracy zaproszono również Beatę Berendowicz – współwłaścicielkę prestiżowej sieci salonów Berendowicz& Kublin.
W gościnnych wnętrzach jednego z salonów Berendowicz & Kublin powstały dwa filmy prezentujące holistyczny zabieg pielęgnacyjny Kѐrastese – krok po kroku. Rytuał , przeprowadzany jest wyłącznie w 160 wyselekcjonowanych, prestiżowych salonach fryzjerskich, każdorazowo poprzedzany profesjonalną diagnostyką stanu włosów i skóry głowy. To najnowszy pomysł na piękne włosy.
Nakręcony materiał wykorzystany zostanie do celów promocyjnych i wizerunkowych marki Kѐrastese. Od stycznia będzie go można obejrzeć również na witrynach internetowych partnerów:
www.berendowicz-kublin.pl
www.yourhair.pl - powstającej właśnie stronie magazynu.
Przekaz reklamowy wzmocniony zostanie dodatkowo emisją reklam na łamach dwumiesięcznika.
Produkcją materiału zajęła się wrocławska agencja Unite Promotion.
W gościnnych wnętrzach jednego z salonów Berendowicz & Kublin powstały dwa filmy prezentujące holistyczny zabieg pielęgnacyjny Kѐrastese – krok po kroku. Rytuał , przeprowadzany jest wyłącznie w 160 wyselekcjonowanych, prestiżowych salonach fryzjerskich, każdorazowo poprzedzany profesjonalną diagnostyką stanu włosów i skóry głowy. To najnowszy pomysł na piękne włosy.
Nakręcony materiał wykorzystany zostanie do celów promocyjnych i wizerunkowych marki Kѐrastese. Od stycznia będzie go można obejrzeć również na witrynach internetowych partnerów:
www.berendowicz-kublin.pl
www.yourhair.pl - powstającej właśnie stronie magazynu.
Przekaz reklamowy wzmocniony zostanie dodatkowo emisją reklam na łamach dwumiesięcznika.
Produkcją materiału zajęła się wrocławska agencja Unite Promotion.
| Dodaj do |
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy... dodaj własny komentarz!
Serwis DobreWiadomosci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.


