Dobrą wiadomością jest bowiem informacja o planowanym wprowadzeniu do sprzedaży urządzenia, które będzie zdalnie monitorować nasz sen.
Najprościej rzecz ujmując, SleepClock to wyposażone w monitor snu głośniki do iPoda, iPhona i iPada. Obsługa tego urządzenia ma być banalnie prosta, otóż wystarczy ustawić je w pobliżu łóżka. SleepClock ma rozpoznawać zdalnie fazy naszego snu, monitorować cykl snu i - co najfajniejsze - uruchamiać budzik w najbardziej odpowiednim momencie, kiedy sen jest najlżejszy. Do prawidłowego działania nie trzeba się podłączać do żadnych kabelków, ponieważ urządzenie zdalnie monitoruje oddech i ruchy użytkownika.
Dla zwolenników tabelek, posiadania życia pod pewną kontrolą oraz precyzyjnego kreślenia planów na przyszłość pod kontrolą iOS działa aplikacja pozwala na przechowywanie danych o kolejnych cyklach snu, co umożliwia ich późniejszą analizę.
Pewnym minusem wydaje się być stosunkowo wysoka cena urządzenia (ok. 200 dolarów), z drugiej jednak strony wyrwany ze snu w nieodpowiednim momencie człowiek może przy odrobinie pecha spisać na straty cały dzień.