
dvice.com
dodano: 05-04-2011 11:11
źródło: copif.pl
ostatnio edytowany: 05-04-2011, 11:12
skomentuj wiadomość »
Wielu mistrzów współczesnej fotografiki w dalszym ciągu używa lustrzanek analogowych. Chociaż mogłoby się wydawać, że czasy kliszy już przeminęły, jest ona nadal w użytku, a zdjęcia na niej zawarte tworzą czasem wielokrotnie lepszy klimat niż zrobione aparatem cyfrowym.
Produkt RE-35 ma sprawić, że aparaty analogowe, które prawdopodobnie leżą głęboko w szafach, będą miały okazję znowu ujrzeć światło dzienne. Kartridż RE-35 ma wygląd zwykłego filmu fotograficznego. Jego wnętrze kryje jednak o wiele więcej - jest w nim matryca cyfrowa, którą mocuje się w aparacie jak kliszę fotograficzną. Dostępne będą wersje 4, 8, 12-megapikselowe i będziemy mogli je dopasować do możliwości naszego portfela. Po zakończeniu sesji zdjęciowej kasetę wystarczy podłączyć do komputera za pomocą kabla USB i skopiować zdjęcia na dysk, a urządzenie zostawić podłączone w celu naładowania baterii.
Mamy nadzieję, że nie jest to spóźniony żart Prima Aprilisowy. Jeśli cena urządzenia nie będzie przesadzona to czeka nas powrót analogowych lustrzanek.
autor: Szymon Chyży
Zobacz także
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy...
dodaj własny komentarz!Serwis DobreWiadomosci.org nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.