Nowa technologia korzysta z opracowanej stosunkowo niedawno "zimnej plazmy". Dość powszechnie używa się "gorącej" plazmy do dezynfekcji narzędzi dentystycznych. Okazuje się że strumienie plazmy o temperaturze około 40°C doskonale nadają się do usuwania zainfekowanych części ubytków w zębach.
Prowadzący badania dr Stefan Rupf z Uniwersytetu Saary przypuszcza, że przed wprowadzeniem technologii do użytku czeka ją jeszcze do 5 lat badań klinicznych.