Ekspozycja przygotowana przez Muzeum Okręgowe w Toruniu odwiedziła już 10 miast, a kolejka placówek chętnych do jej prezentowania sięga połowy 2013 roku. Toruńskie pierniki oglądają setki widzów.
Zgodnie z założeniem ekspozycja nie ma gablot. Jej głównym elementem jest replika kogi - morskiego statku, którym w średniowieczu przypływały do Torunia przyprawy z zamorskich krain - niezbędny składnik piernikowego ciasta. Pośród wonnych korzeni, starych form, worków z mąką i dzbanów z miodem widzowie oglądają kupca, piernikarza i handlarkę pierników.
Ekspozycji towarzyszą warsztaty dla odwiedzających. Tak jak w Toruniu, mogą oni samodzielnie wykroić i upiec piernik z ciasta, które dostarcza za każdym razem sponsor wystawy - Fabryka Cukiernicza Kopernik. W każdym miejscu, gdzie są pokazywane toruńskie pierniki, w warsztatach ich pieczenia bierze udział 1000-1500 osób.